Internet coraz bardziej kobiecy!

Thursday, 26-04-2007

O telefonicznych rozmowach kobiet przez lata mężczyźni opowiadali między sobą niepoprawne dowcipy. Dziś wydają się one coraz mniej aktualne, bo okazuje sie, że płeć piękna coraz częściej komunikuje się przez Internet. Na tyle często, że z ostatnich latach w sieci - przynajmniej w USA - korzysta więcej kobiet niz mężczyzn!

Wyniki badań firmy eMarketer wśród amerykańskich użytkowników Internetu pokazują, że w 2007 roku w grupie tej, jest o ponad 6 milionów więcej kobiet niż mężczyzn. 97.2 milionów przedstawicielek płci pięknej ( wobec 90,9 miliona facetow) to 51.7 % amerykańskich użytkowników netu.

W nadchodzących latach proporcja ta ma jeszcze wzrosnąć, z każdym rokiem bowiem rośnie liczba kobiet korzystających z zasobów Sieci. Już teraz przynajmniej raz w miesiącu zagląda tam 66.2 z nich, podczas, gdy wśród mężczyzn odestek ten wynosi tylko 64.2%

W jaki sposób z Intenetu korzystają Panie? Zdecydowanie cześciej niż mężczyźni udzielają się w serwisach społecznościowych, na wszelkich forach i listach dyskusyjnych. Z kolei mężczyźni dużo chętniej zagladają na serwisy video typu youtube. Jako jeden z powodów korzystania z internetu video wskazało aż 78 % mężczyzn oraz 66 % kobiet.
Być może większym zaangażowaniem kobiet w internetowe życie tłumaczyć można procentowy spadek popularności stron “dla dorosłych”. Zdecydowany wzrost odnotowują zaś serwisy społecznościowe typu Myspace, Bebo czy Facebook, o których sukcesie decydują głównie kobiety.

Danymi z pewnością zainteresowali się już spece od marketingu, którzy muszą wziąć pod uwagę możliwosć, że niedługo usłyszą “przecież Bill Gates była kobietą!” :)

za money.pl oraz eMarketer

ZAKUPOMAT.PL JUŻ DZIAŁA!!!

Monday, 23-04-2007

zakupomat-logo-2.gif

Z radością informujemy, że po wielomiesięcznej pracy wystartował wreszcie nasz serwis: Zakupomat.pl - nowoczesna porównywarka cen produktów i usług, oferowanych przez sklepy i serwisy internetowe. Serwis ten jest zupełnie darmowy zarówno dla użytkowników jak i sklepów.

Dostępna wersja nie jest jeszcze wersją ostateczną. Tu i ówdzie można pewnie wciąż znaleźć drobne niedociągnięcia. Z czasem będziemy też chcieli kilka rzeczy dodać i zmienić. Serwis na tym etapie jest już jednak sprawnie działającą wyszukiwarką i porównywarką,która z każdym dniem będzie nabierała coraz większej wartości użytkowej.

Przed nami wciąż sporo zadań. Przede wszystkim intensyfikujemy pracę nad rozbudową sieci sklepów. De facto dopiero ze startem serwisu zaczynamy współpracę z naszymi internetowymi Partnerami. Część oferty dostępna jest już na stronach zakupomat.pl, zapewniamy jednak, że w ciągu najbliższych miesięcy oferta ta powiększy się nawet kilkunastokrotnie!!!

Mamy nadzieje, że aktywnie włączycie się we współtworzenie najlepszej porównywarki cen w naszym kraju. Liczymy tu zarówno na aktywność indywidualnych użytkowników jak i przedstawicieli sklepów.

Wiemy, że czeka nas jeszcze dużo pracy – i jesteśmy przekonani, że z Waszym udziałem serwis szybko będzie stawał się coraz lepszy, bardziej przejrzysty i funkcjonalny. Prosimy o zgłaszanie na adres mailowy: kontakt@zakupomat.pl wszelkich opinii i uwag - zarówno tych pochwalnych :) jak i negatywnych. Pierwsze z pewnością jeszcze bardziej zmotywują nas do dalszej pracy :) , drugie - pozwolą usprawnić działanie Zakupomatu, tak by korzystanie z niego było dla wszystkich przyjemne i efektywne.

Informacje o ewentualnych błędach, można też zgłaszać klikając na link “zgłoś błąd na stronie”, który znajdziecie na każdej zakupomatowej podstronie.

Zachęcamy do “wycieczki” po wszystkich zakamarkach serwisu. W ten sposób najłatwiej poznać mechanizm jego działania i wszelkie dostępne atrakcje. :)

Życzymy udanych zakupów!!!

10 milionów kart płatniczych do internetowych transakcji?

Monday, 23-04-2007

Wedle szacunków w najbliższym roku ponad dwukrotnie wzrośnie liczba kart płatniczych, którymi Polacy będą mogli płacić za zakupy w sieci. Tak znacząca zmiana z pewnością korzystnie wpłynie na rynek e-handlu.

W Polsce model płatności w sieci jest wciąż dość anachroniczny. Aż 70 % transakcji opłacanych jest gotówką, a zaledwie 25% kartami. Tymczasem na Zachodzie wygląda to odwrotnie- niemal ¾ transakcji zawieranych jest za pomocą karty. Większość wybiera ten sposób płatności, bo jest on znacznie wygodniejszy niż płacenie za pobraniem. Takie rozliczenia sprzyjają też rozwojowi e-handlu, bo zwykle transakcje opłacane kartą są większe niż gotówkowe.

Choć w Polsce wydano już ok.23 milionów kart płatniczych, zaledwie 18% z nich można wykorzystać do internetowych transakcji. Banki wciąż niechętnie wydają karty umożliwiające internetowe zakupy. Wynika to z obawy o bezpieczeństwo. Większość kart umożliwiających zakupy w necie to karty kredytowe – w wypadku ich kradzieży straty są ograniczone przez limit wydatków na karcie. W przypadku kart masowych możliwość kontroli jest dużo mniejsza.

Eksperci eCard i Bankier.pl przewidują jednak, że w tym roku liczba kart, którymi będzie można płacić w sieci, w Polsce może sięgnąć nawet 10 milionów. Bankowcy przygotowują coraz więcej nowych, korzystnych dla Klientów, ofert, nie pozostają bowiem obojętni na szybki rozwój e-handlu.

W Polsce wartość detalicznego handlu online w 2006 szacuje się na ok. 4.5-5 mld zł. Odsetek internautów kupujących w sieci to ok.24%. Unijna średnia jest dwa razy wyższa, ale w Wielkiej Brytanii zakupy online robi aż 70% użytkowników Netu. Nie trzeba specjalistycznych ekspertyz, by domyślić się jak duże możliwości wzrostu stwarza polski rynek e-commerce.

więcej czytaj w gazeta.pl

odtwarzacze mp3 z pamięcią flash

Monday, 16-04-2007

sonyeseries.jpg

Czy ktoś w czasach iPodów pamięta jeszcze stare dobre Walkmeny? Z pewnością znajdą się tacy, którzy wciąż wspominają uroki noszenia stosu kaset w plecaku. Firma Sony, która w czasach kaset magnetonowych - wprowadzając Walkmany na rynek - niepodzielnie rządziła na rynku przenośnych odtwarzaczy muzycznych, nie traci jednak czasu na rozpamiętywanie niedalekiej przeszłości i próbuje włączyć się do walki o młodego klienta.
W odzyskaniu, przynajmniej częsciowo, dawnej pozycji mają pomóc playery E Series. Urządzenia przypominają nośniki pamięci flash USB (i mogą być wykorzystywane w ten sposób.), ich główną funkcją jest jednak możliwość odtwarzania plików muzycznych. Na rynku dostępne są różnokolorowe modele o pamięci 1GB, 2 GB lub 4GB.
Bez wątpienia dużą zaletą tych odtwarzaczy są niewielkie rozmiary 22×83x14mm i waga - 29g.
Ważne też, że przy takich parametrach urządzenia wyposażone są w kolorowy wyświetlacz OLED, dzięki któremu użytkownik z łatwością znajdzie wszystkie pliki.
Atutem produktów E-Series jest też niezwykle szybki czas ładowania baterii - jedna minuta ładowania przekłada się na jedną godzinę słuchania muzyki!
Maksymalny czas odtwarzania to 30 godzin.

info za 4press

tajniki małpiego rozumu

Monday, 16-04-2007

070411_zooatlanta_vmed-w.jpg

„Czy wiecie, że naukowcy IBM spędzili prawie 500 godzin na pisaniu gier dla orangutana?” - tak mógłby się zaczynać jeden z dowcipów, jakie po necie rozsyłają konkurenci komputerowego giganta. Tym razem jednak określenie „małpi rozum” nie brzmi aż tak obraźliwie, bo rzekomy żart…to prawda.
Z pracy amerykańskich programistów korzysta bowiem czterolatek Bernas – sympatyczny orangutan z indonezyjskiej wyspy Borneo, którego hobby to… gry komputerowe.
Choć komputer Bernasa wbudowany jest w drzewo i nie może on korzystać z joysticka ani myszki, świetnie radzi sobie ustami i nogami. Małpka bawi się ponoć świetnie i od gier jest niemal uzależniona. Dyrekcja zoo w Atlancie, którego „lokatorem” jest sympatyczny zwierzak, zainstalowała specjalny monitor, na którym można śledzić, z jaką łatwością tworzy on na dotykowym ekranie kolorowe obrazy. Małpa uczy się też rozpoznawać identyczne fotografie lub kojarzyć dźwięk z odpowiadającym mu zdjęciem. Nauczycielem małego Bernasa jest jego mama,
również uczestnicząca w eksperymencie.
To wielka atrakcja dla odwiedzających zoo, ale przede wszystkim gratka dla naukowców.
W tym samym czasie, gdy Bernas zabawia się w wirtualnym świecie, sztab naukowców analizuje wnikliwie jego zachowania. Eksperci badają pamięć zwierząt, zdolność do myślenia przyczynowo-skutkowego, umiejętność przekazywania informacji. To wyjątkowa okazja do tego typu badań, tym bardziej, że na wolności orangutany giną w zastraszającym tempie. Być może wyniki eksperymentu pomogą w odrodzeniu mapiej społeczności na Borneo i Sumatrze.

informacja za Dziennik.pli serwisem msnbc

wyszukiwanie przez telefon

Wednesday, 11-04-2007

labs_logo2.gif

Bez wielkiego szumu Google wystartował wczoraj z nową usługą Voice Local Serach, która pozwala użytkownikom na wyszukiwanie informacji przez telefon.
Póki co usługa skierowana jest głównie do klientów biznesowych. Umożliwia ona amerykańskim użytkownikom znalezienie informacji w języku angielskim poprzez darmowy numer telefoniczny 1-800-GOOG-411. W celu wyszukania interesujących nas danych podajemy nazwę firmy lub inną kategorię, usługa nie pozwala jednak na wyszukiwanie danych osobistych.
Aby rozpocząć wyszukiwanie na prośbę systemu podajemy przybliżoną lokalizację firmy i jej nazwę. Następnie wybieramy jeden z ośmiu wyników wyszukiwania aby otrzymać więcej szczegółów na temat danego kontaktu. Opcjonalnie dane wyszukiwania możemy otrzymać wylistowane w sms-ie. Istnieje też możliwość połączenia z wybraną przez nas firmą. System działa na zasadzie identyfikacji głosowej i jest w pełni zautomatyzowany. Google podkreśla także, iż znajduje się on cały czas w fazie eksperymentów, tak więc wciąż mogą wystąpić niewielkie usterki.
Google w ostatnim czasie wprowadziło kilka nowych rozwiązań dla klientów, wyraźnie rozwijając sektor usług off-line. Wyszukiwarka głosowa to prawdopodobnie jeden z etapów pracy nad systemami opartymi na prostym głosowym interfac’ie – które mają uaktywnić działania Google’a na rynku telefonii komórkowych.Póki co usługa Voice Local Serach jest bezpłatna i wolna od jakichkolwiek reklam. Można się jednak spodziewać, że nie potrwa to długo. Google z pewnością wykorzysta komercyjny potencjał serwisu, szczególnie, że eksperci oceniają, że cały rynek informacji elektronicznej w Stanach Zjednoczonych ma wartość około 7 miliardów rocznie.
Testowe wersje systemu mają udoskonalić technologię usługi, a także szacunkowo określić zapotrzebowanie na tego rodzaju serwis. Mówi się, że nowa usługa Google’a może być konkurencją dla działającej na podobnej zasadzie sieci Tellme, którą miesiąc temu kupił Microsoft.
Wygląda na to , że oto otwiera się kolejny front technologicznej i medialnej wojenki pomiędzy największymi koncernami na rynku e-commerce.

info za : clickz.com oraz InternetStandard

wodoodporny odtwarzacz mp3

Wednesday, 11-04-2007

waterproofplayer1.jpg

Nurkowanie z ulubioną muzyka w tle? Dlaczego nie?
Japońska firma Century wypuściła na rynek wodoodporny odtwarzacz mp3 z którym można pływać i nurkować na niewielkich głębokościach.
Urządzeniem ma ładną i adekwatną do funkcji nazwę – Dolphin Player.
Jego wymiary to 6×2X2cm, waży zaledwie 25 g i działa nawet metr pod wodą.
Jest wykonane z aluminium, w kształcie małego cylindra, który można przyczepić
( gumowa opaska w komplecie) do okularów pływackich.
Słuchawki są zintegrowane z odtwarzaczem. Dolphn Player ma 1GB pamięci i oprócz plików mp3 może odtwarzać również pliki WMA.
Bateria wytrzymuje do 8 godzin – chyba mało kto spędza pod wodą tyle czasu.
W Internecie takie cacko kosztuje kosztuje 12 800 jenów czyli około 80 euro.

100 milionów iPodów

Tuesday, 10-04-2007

ipod.bmp

Firma Apple ogłosiła dziś, że liczba sprzedanych odtwarzaczy iPod przekroczyła 100 milionów sztuk. Oznacza to, że iPody są najszybciej sprzedającym się odtwarzaczem muzyki w historii. Pierwszego iPoda zakupiono bowiem dokładnie pięć i pół roku temu, w listopadzie 2001. Od tego czasu Apple wprowadziło na rynek 10 nowych modeli iPoda - oprócz kilku wersji “klasycznej” typu, także iPod mini, iPod Nano czy iPod shuffle.

info i zdjęcie za za serwisem apple.com

już ponad połowa Polaków z komputerem osobistym

Tuesday, 10-04-2007

Już ponad połowa dorosłych Polaków (51%) ma w domu komputer osobisty, zaś 37 % korzysta z internetu - wykazują badania CBOS ( Centrum Badania Opinii Społecznej).

Wynika z tego, że przez ostatnie 12 miesięcy grupa posiadająca komputer zwiększyła się o 5%. Niemal 41% respondentów deklaruje, ze z komputera korzysta codziennie lub prawie codziennie.

Dostęp do internetu w domu ma większość posiadaczy komputera (40& ankietowanych) - w ciągu ostatniego roku odsetek ten wzrósł dośc znacząco, bo o 11%.
Tym samym powiększyło się grono korzystajacych z internetu ( 37%) - w stosunku do wyników z ubiegłego roku liczba internautów wzrosła o 6%, jednak w ciągu ostatniego pięciolecia jest to wzrost ponad dwukrotny!

CBOS pytało także o zakupy w internecie - wyniki potwierdzają wcześniejsze, podobne rankingi Gemiusa i portalu Money.pl
Zakupy w internecie robi co jedenastry dorosły Polak ( 9%), a najczęsciej kupowane towary to: książki, płyty, sprzęt elektroniczny, a także odzież i obuwie.

Badanie “Aktualne problemy i wydarzenia” zrealizowano w dniach 2-5 marca 2007 roku na liczącej 931 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski

Ciekawym uzupełnieniem tych badań jest informacja - oparta na analizach firmy Point Topic - dot. dostępu do szerokopasmowych łączy internetowych. Ich liczba wzrosła do 2.5 miliona, co oznacza, ze szybki internet jest dostępny w niemal co piątym mieszkaniu. Szacuje się jednak, że w ciągu najbliższego roku może przybyć kolejny milion.

Mimo znaczącego wzrostu liczby szybkich łączy internetowych – o 53,6 proc. – nadal pod względem dostępności ustępowaliśmy większości krajów UE.

informacja za wirtualne media i gazeta prawna

interaktywne lustro

Thursday, 05-04-2007

lustro.jpg

W kontekście niedawnej afery, dotyczącej podglądania klientek w przebieralniach jednego z supermarketów, interesująca nowinka ze świata zakupów w „realu”.

Otóż – jak podaje New York Times a za nim „Gazeta wyborcza” – w sklepie Bloomingdale’s na Manhattanie zainstalowano prototyp interaktywnego lustra, wymyślonego przez firmę IconNicholson. Dzięki temu klientki nie muszą korzystać z przebieralni, by wiedzieć jak wyglądają w wybranej przez siebie kreacji. Mogą też łączyć się przez Internet ze znajomymi, aby zasięgnąć ich opinii. Podpowiedzi bliskich i znajomych wyświetlają się w jednym z rogów „lustra”.
Wszystko dzięki temu, że ogromne lustro jest równocześnie cyfrowym monitorem o wysokiej rozdzielczości. Wybierane przez klientki ubrania „zakładane są” jako cyfrowe hologramy. Korzystający z Netu przyjaciele mogą także sugerować rzeczy do przymierzenia – wirtualne fotografie ubrań pojawiają się w centralnej części lustra.
Podobny wynalazek – jednak bez możliwości internetowej konsultacji, pojawiły się też w sklepie Prady na londyńskim Soho.
Pomysł to oczywista konsekwencja rozwoju wirtualnych społeczności, gdzie już dziś użytkownicy wymieniają się opiniami w serwisach typu MySpace, Friendster, Facebook, YouTube, na blogach i przez kamerki internetowe. Dlaczego więc nie upowszechnić tych zwyczajów w świecie mody i zakupów?

za Natasha Singer, The New York Times
więcej czytaj w gazeta.pl
foto: NYT



Next Page »