wyszukiwarka plików muzycznych - seeqpod
Spośród wszystkich danych pobieranych z Internetu najbardziej popularna jest muzyka – ( wedle ZPAV w Polsce pobiera ją 53% respondentów). I choć większość z nich nadal korzysta z nielegalnych sieci p2p –z każdym rokiem odsetek ten maleje, a coraz więcej osób zaczyna cenić sobie łatwość i szybkość dostępu do legalnych źródeł muzyki.
W tym kontekście dobra wyszukiwarka plików dźwiękowych to niemal pewny pomysł na sukces. Seeqpod może sie więc wkrótce stać internetową potęgą, tym bardziej, że aplikacja jest całkiem zmyślna: daje też możliwość szybkiego odtwarzania plików, układania ich w playliste, wysyłania znajomemu, wklejania na stronę – czyli oferuje to, czego nie z najdziemy wpisując w google np. „The Rolling Stones mp3”.
Jeśli ktoś chce sprawdzić szybko jak brzmi dany kawałek – trudno o lepszą opcję, tym bardziej, że mamy tu też możliwość przewinięcia utworu. Dzięki funkcji „discover” możemy również poszukać podobnych brzmień a także clipu połączonego z danym kawałkiem. Jest rónież wersję na Iphone’a – podobno całkiem dobra.
Co istotne - wydaje się, że Seeqpod ma szansę ( trudno oszacować jak dużą ) nie podpaść organizacjom typu RIAA – choć tu opinie w Zakupomacie są podzielone. Z jednej strony serwis działa inaczej niż programy typu p2p: jest „tylko” wyszukiwarką informacji. Z drugiej - jego atutem jest audioplayer i trudno przewidzieć jak będzie przebiegał spór wokół contentu ( a w zasadzie statusu prawnego odtworzeń). Być może płytowe koncerny zrozumieją (wątpliwe) , że witryna może działać na ich korzyść - podobnie jak stanowisko odsłuchowe w sklepie płytowym “starego typu”. Możliwe, że proces legalizowania treści będzie przebiegał analogicznie do przypadku google news (i jakieś przelewy będą jednak konieczne.) Bardzo pradopodobne jednak, że RIAA – jak wieszczą pesymiści – po prostu zatłucze serwis tępym wałkiem.
Póki co Seeqpod działa w wersji beta i wyniki wyszukiwania nie są do końca zadowalające – wielu nagrań jeszcze nie znajduje lub nie odtwarza. Posród znalezionych odnośników też duży śmietnik - trochę legalnych odsłuchów, nieco podcastów, fragmenty setów i czasem pirackie brudy. Twórców czeka jeszcze sporo pracy (choćby nad otagowaniem), pomysł jest jednak bardzo fajny i na początek trzymamy kciuki.
za:yashke.com



